Henryk Synoracki, od lat zaprzyjaźniony z Polychem Systems, ponownie zapisał się na kartach historii sportów motorowodnych. Podczas 3. eliminacji mistrzostw świata Hydro GP wywalczył tytuł wicemistrza świata w klasie Formuła 125, potwierdzając swoją niezwykłą klasę i doświadczenie. To już 39. medal mistrzowski w imponującej karierze zawodnika, który od lat konsekwentnie reprezentuje światowy poziom.

Emocjonująca rywalizacja w Żninie

Zawody rozegrano w dniach 29–30 czerwca w Żninie i stanowiły one finałową rundę mistrzostw świata dla klas Formuła 125 oraz 250 w bieżącym sezonie. Już od pierwszych biegów rywalizacja była niezwykle zacięta, ponieważ stawka obejmowała najlepszych zawodników globu. Warunki pogodowe odegrały jednak istotną rolę, gdyż silny wiatr zmusił organizatorów do odwołania niedzielnych wyścigów.
Mimo tych utrudnień klasyfikacja generalna pozostała bez zmian, a osiągnięcia zawodników z soboty zadecydowały o końcowych wynikach. Startując zupełnie nową łodzią, Synoracki zaprezentował ogromną determinację oraz znakomite przygotowanie techniczne, dlatego zakończył mistrzostwa na drugim miejscu klasyfikacji generalnej.

Światowe podium i sportowa konsekwencja

Tytuł mistrza świata zdobył Włoch Mattia Calzolari, natomiast trzecie miejsce na podium przypadło Bułgarowi Viktorowi Lyubenovowi. Co istotne, tak silna obsada podkreśla rangę sukcesu polskiego zawodnika, który od lat utrzymuje się w ścisłej światowej czołówce. Kolejny medal do bogatej kolekcji potwierdza nie tylko talent, lecz także sportową konsekwencję i ogromne doświadczenie.
Henryk Synoracki po raz kolejny udowodnił, że pasja, ciężka praca oraz ciągłe dążenie do perfekcji przynoszą wymierne efekty. Jego osiągnięcie jest powodem do dumy zarówno dla środowiska sportów motorowodnych, jak i dla wszystkich partnerów oraz kibiców, którzy od lat wspierają jego starty.
Gratulujemy wspaniałego wyniku i trzymamy kciuki za kolejne udane występy na światowych akwenach.
Zdjęcia: Miłosz Dorożała, Wiktor Synoracki